Przejdź do głównej zawartości

Nasze uzdrowienie

Zbyt często przychodzi do nas chwila, w której musimy zmierzyć się z czymś, co jest dla nas niepojęte, straszne i okrutne. Moment naszego kruchego życia, w którym cały istniejący wokół nas świat wali się nam z trzaskiem i hukiem na głowę, zmieniając tym samym całkowicie naszą mentalność. Nie jest trudno zrozumieć, że czas ciężkiej choroby, która nas przeważnie w naszym mniemaniu niesłusznie dosięgła, wyciąga z nas wszystko to, co w nas jest najsłabsze niestabilne i prowizoryczne.
Wychodzi z nas wtedy całe męstwo, odwaga i pozory tak pięknie grane wobec wszystkich dookoła. Stajemy się dokładnie tym człowiekiem, jakim naprawdę jesteśmy w rzeczywistości, niepewnym, wystraszonym i nieporadnym. W takiej sytuacji na cóż innego możemy liczyć niż oddanie się bezkrytycznie i z ufnością w ręce tych, którzy naszym zdaniem wykonają za nas całą główną robotę. Nie przychodzi nam nawet do głowy to, że
z chwilą kiedy inni zaczynają za nas decydować, popełniamy duchowe samobójstwo. W jaki sposób mamy walczyć nigdy nie będąc do walki przygotowani. W jaki sposób mamy wygrać nigdy nie będąc naprawdę zaprawiani do stania się mistrzami. Słusznie ktoś zauważył, ze do każdego z nas, mogą przyjść czasy, w których najbardziej wartościową rzeczą jaką może posiadać, będzie obraz samego siebie, jako zwycięzcy w wielkiej grze o życie. Nie jest to ciężko zrozumieć jeżeli zdajemy sobie sprawę z tego, że co ludzki duch może pojąć i w co uwierzyć, może także urzeczywistnić. Cóż może być piękniejszego od tego niepozornego stwierdzenia, zawierającego w paru niewinnych słowach tak wiele prawdy. Któż może zaręczyć, że być może w niedalekiej przyszłości to stwierdzenie nie będzie dla nas samych jedyną możliwością dalszej egzystencji bycia tu na tej ziemi. Każdemu z nas wydaje się, że paląca się świeczka długości jego życia jest bardzo wysoka, ale zapomina o tym, że nawet najmniejsze tchnienie wiatru, może bez problemu zgasić ten delikatny płomień, jakim jest nasze istnienie.
Spotykam się często z ludźmi szukającymi pomocy w swojej ciężkiej chorobie, zrozpaczonymi beznadziejnością krytycznego położenia i nie wiedzącymi co dalej począć, aby podołać temu, co z taką mocą spadło na ich barki. W ciągu wielu lat zrozumiałem to, że jeszcze nikomu nie pomogłem, kto nie chciał tej pomocy i nie był na nią przygotowany. Jednak najpiękniejsze jest to, że można pomóc wszystkim tym, którzy chcą i pragną tej pomocy, a także zrozumieć i zaakceptować to co jest tak nieuchwytne w każdym z nas, tą siłę, która prowadzi do zwycięstwa.
Zawsze kierowałem się dewizą, że
nigdy nie dojdziesz w życiu dalej niż tam, gdzie dociera wyobraźnia twego ducha. Właśnie to jest tą najważniejszą cząstką naszej duszy, która poprzez uzdrowienie duchowe, w taki cudowny sposób uzdrawia nasze ciało.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Manipulacja

Dość często spotykamy się z tym słowem nie zdając sobie dokładnie sprawy z jego destrukcyjnym działaniem. Od samego rana jesteśmy bombardowani niesamowitą ilością wiadomości, nowinek,ciekawostek z elementami tragedii, polityki i wszystkim tym, co tak na dobrą sprawę nie powinno nas dotyczyć. Każdego dnia, ze środków przekazu publicznego dociera do nas wieść o odejściu kogoś a przy okazji padają słowa ;nieuleczalnie chory,przegrał z chorobą, został pokonany. W takim wypadku aż ciśnie się na usta stwierdzenie,nie dam rady, jestem za słaby, nie mam szans,stoję na przegranej pozycji.Z drugiej strony docierają do nas wieści o lekarstwach bez których w.g reklamy tak ciężko będzie nam żyć i wystarczy tylko je zażyć a będziemy zdrowi, młodzi,prężni i doskonali.Gdzie w takim wypadku jest ten złoty środek,gdzie w nas samych jest dość miejsca aby znaleźć to od czego uparcie tak się odwracamy,dlaczego idziemy na łatwiznę,dlaczego wierzymy w ten cały bełkot nonsensów i niedorzeczności. Wyobraźmy ...

Twój wybór

Jeżeli nie masz już do kogo się zwrócić o prawdziwą pomoc, jeżeli nie dostrzegasz pozytywnych sygnałów wokół siebie oraz szans na wyleczenie, a pomimo to czujesz podświadomie, że jeszcze nie przegrałeś, że jesteś zdolny do zmienienia swojej przyszłości, a tym samym zdrowia, skontaktuj się ze mną. Tak samo dotyczy to tych, którzy po raz pierwszy tak niespodziewanie dla siebie samych, znaleźli się na tej niebezpiecznej ścieżce i chcieliby jak najszybciej opuścić ją, nie powracając już nigdy na jej śliską drogę. Wielu z nas nie wie jak w takiej kryzysowej i rozpaczliwej dla siebie sytuacji postępować, łapiąc się jak tonący brzytwy wszystkich cudownych rad oraz cudownych środków dostępnych na naszym rynku. Do wielu nie dociera to, że w nas samych tkwi potencjał tak ogromnych możliwości, jakie sobie w ogóle trudno wyobrazić. Największym problemem nie jest ten krzyk rozpaczy naszej duszy, jaki jest wyrażony chorobą ale to, że w tym ślepym labiryncie w jakim się znaleźliśmy,...

Siła sugestii

Opiszę w tym artykule autentyczne wydarzenie z jakim spotkałem się osobiście, a świadczącym o ogromnej i skutecznej sile sugestii, która w tym przypadku dokonała cudu uzdrowienia. Było to przed dziesięciu laty. Robert , bo tak mu na imię , zachorował na nowotwór. Jego choroba była już tak zaawansowana , że nikt na świecie nie dawał mu żadnej szansy. Przerzuty i guzy , potworzyły się w każdej części ciała , tworząc misterną sieć jak pająk pajęczynę. Jego ojciec był zrozpaczony. Gdzie tylko mógł szukał pomocy dla swojego jedynego syna , ale nikt nie gwarantował całkowitego jego wyleczenia. Tymczasem stan zdrowia Roberta pogarszał się z każdy dniem. Chłopak ten prawie nie mógł wstawać z łóżka a najmniejszy ruch jaki chciał wykonać powodował ogromny ból. Z każdym dniem ubywało mu sił i jego życie gasło w oczach. Lekarze ze swojej strony zrobili wszystko, co tylko możliwe ,aby go uratować , ale nie mogli przecież zoperować jego psychiki, a ta , była już pogodzona ze swoim losem. Można powie...